Archive for April, 2008

Warsztat AW SERWIS - OKĘCIE Adam Wypych i 4 miesiące naprawy

Mistrzostwo świata. W styczniu ktoś puknął mi auto w Warszawie, kiedy stało grzecznie przy Filtrowej. Przyjechali panowie policjanci, agent z Link4, sprawca się przyznał i było miło. To był początek dwóch historii, których doświadczenia nikomu nie życzę. Jedna to walka o odszkodowanie z Link4, druga to walka z warsztatem o auto. Dziś jest 23 kwietnia, po niemal 4 miesiącach auto nadal jest niesprawne i nie można go odebrać. Termin tego odbioru był przesuwany 5 razy. Ostatnio nawet kiedy przyjechaliśmy do warsztatu pewni że to już. Przyjechaliśmy ze Śląska do Warszawy, więc to nie w kij dmuchał :)

Naprawa była niebagatelna, bo oprócz prawie całej tylnej blacharki (auto dostało w lewy tył, a prawym stuknęło sąsiada z parkingu - nowego VW Beetle), do wymiany poszło tylne zawieszenie, podłużnica i kilka drobiazgów. Fakt też, że przez miesiąc czekali na decyzję Link4, ale mimo to z obiecanych kilku tygodni zrobiło się kilkanaście i końca nie widać. Pan Marek, “opiekun” auta nawet nie odbiera już telefonów! Ostatnio stwierdził, że stresują go te moje codzienne dociekania. Człowiek z niego może i poczciwy, ale z tą naprawą ma pecha. Aha - warsztat został polecony przez EFL, bo samochód jest w leasingu. Gdyby ktoś szukał informacji na temat tego zakładu - to ja ich nie polecam. Znajduje się ten przybytek spokoju przy ul. Saperów i Prudnickiej w Warszawie. Jest tam też stacja diagnostyczna, ale akurat kiedy miała sprawdzić auto po naprawie (przegląd wymagany po szkodzie ponad 2000 zł) to… też się zepsuła. Takie nieszczęście.

Oto ich namiary ku przestrodze: AW SERWIS - OKĘCIE Adam Wypych

[2008-04-27] Auto wczoraj powędrowało tam, gdzie od razu powinno - do ASO. Po czasie, jaki był potrzebny na pomiary i regulacje zadzwoniłem do ASO i dowiedziałem się, że wszystko jest OK, jedyne uwagi jakie mieli to krzywe tarcze w przednich hamulcach - bez związku ze stłuczką. Natychmiast wykonałem kolejny telefon, do p. Marka, który dla odmiany powiedział mi o konieczności wymiany prawego czopa tylnej osi… Ręce opadły mi jeszcze niżej, rozmowa przedłużyła się o różne moralno-filozoficzne wątki ale nie wniosła nic więcej.
Dziś rano, po kolejnym telefonie do ASO, upewniłem się że kontrola z ich strony nie wykazała nic poza tarczami i zadzwoniłem bezpośrednio do warsztatu AW-Okęcie. Trafiłem przypadkiem na szefa! Ponieważ niezbyt dokładnie znał historię, opowiedziałem mu co ważniejsze rzeczy i obiecał sprawdzić i oddzwonić. Najciekawsza w tym momencie jest różnica zdań między ASO a warsztatem. Aha, w międzyczasie Link4 przysłał rozliczenie naprawy, na ponad 1500 zł netto mniej niż na fakturze z AW-Okęcie… Ciekawe, czy to ma jakiś wpływ na postępowanie warsztatu…

ING Bank Śląski, promocja bankujesz-kupujesz i manipulacja

Zauważyłem dziś nowy link w moim internetowym koncie ING. Może jest tam od dłuższego czasu, nie wiem. Kliknąłem. Mam X punktów. OK, fajnie, mam też Y na stacjach benzynowych, w programie lojalnościowym Z, itd. Z żadnego nie miałem dotąd okazji skorzystać w sensie wyboru czegoś potrzebnego. Klikam więc dalej, żeby przejrzeć katalog dóbr oferowanych, jak sugeruje bank, za połowę normalnej ceny. Naiwny byłem z początku, bo zdawało mi się że za same punkty stać mnie na to i owo. Niestety, punkty to jedno, ale trzeba zapłacić… niemal normalną cenę. To jeszcze zrozumiałe, bo “niemal” to zawsze jakieś parę groszy w kieszeni, ale ING pokazuje jakieś kosmiczne “sugerowane ceny detaliczne”, dwukrotnie wyższe, a to już czysta manipulacja.
laptop Lenovo Think Pad T61p - NH07XPB
w ING - 6 222,15 zł, (sugerowana cena detaliczna - 12 444 zł) model nie do wyszukania w Google :) o nieco innych parametrach (ciut lepsza matryca, trochę gorszy procesor), też z serii T61p:
w notebooki.pl - 6490 zł

ekspres ciśnieniowy Saeco Talea Touch
w ING - 2 299,50 zł
w ceneo.pl - 2 319 zł

Ehh… chyba za bardzo się przejmuję… to tylko marketing…

osadzanie czcionek we Flashu i formatowanie tekstów (bold/italic)

A oto błąd we Flash CS3: kiedy wstawimy sobie dynamiczne pole tekstowe i zaszyjemy czcionki, postępując całkiem przepisowo, możemy doznać przykrego zaskoczenia. Jeśli np. lubimy napisy rozstrzelone i pogrubione jednocześnie, pewnie ustawiliśmy odstępy między literami na więcej niż 0, no i mamy zaznaczone wytłuszczenie. Może nawet pamiętaliśmy o stworzeniu czcionki w bibliotece i wybraliśmy ją dla naszego TextFielda. Cóż, kiedy rezultat będzie nieco inny niż zamierzony… Flash zgubi pogrubienie! Czcionka niby jest zaszyta, tekst jest widoczny po maskowaniu i obróceniu, ale nie jest wytłuszczony. Będzie tak, jeśli tworzymy obiekt zawierający to pole tekstowe dynamicznie (np. var a:Naszobiekt = new NaszObiekt();) Jaka rada? Ano, odpuścić kerning na 0 w edytorze CS3, a ustawić go w ActionScriptcie:

var tf:TextFormat;
tf = label_tf.defaultTextFormat;
tf.letterSpacing = 1.5;
label_tf.defaultTextFormat = tf;

Opcje istotne przy osadzaniu czcionki dla dynamicznego pola tekstowego we Flash CS3

Next Page »