<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Comments on: red. Stanio i powrót merytoryki do gazeta.pl</title>
	<atom:link href="http://nobigwords.ntxt.net/2009/03/22/red-stanio-i-powrot-merytoryki-do-gazetapl/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://nobigwords.ntxt.net/2009/03/22/red-stanio-i-powrot-merytoryki-do-gazetapl/</link>
	<description>not too big words not only about web</description>
	<lastBuildDate>Tue, 05 Apr 2011 20:36:16 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3</generator>
	<item>
		<title>By: ptrk</title>
		<link>http://nobigwords.ntxt.net/2009/03/22/red-stanio-i-powrot-merytoryki-do-gazetapl/comment-page-1/#comment-78</link>
		<dc:creator>ptrk</dc:creator>
		<pubDate>Mon, 06 Apr 2009 22:01:37 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://nobigwords.ntxt.net/?p=146#comment-78</guid>
		<description>Pod adresem &lt;a href=&quot;http://www.blox.pl/komentuj/mieszkaniowy/2009/04/Do-Kretynofila.html&quot; rel=&quot;nofollow&quot;&gt;http://www.blox.pl/komentuj/mieszkaniowy/2009/04/Do-Kretynofila.html&lt;/a&gt; jest coś, za co moja opinia o wspomnianym red. Marku Wielgo zmienia się znacznie. Na plus! Choć zgadzam się raczej ze zdaniem [i]kretynofila[/i], to odwaga i postawienie sprawy wprost jest - wreszcie - godne nowych mediów.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Pod adresem <a href="http://www.blox.pl/komentuj/mieszkaniowy/2009/04/Do-Kretynofila.html" rel="nofollow">http://www.blox.pl/komentuj/mieszkaniowy/2009/04/Do-Kretynofila.html</a> jest coś, za co moja opinia o wspomnianym red. Marku Wielgo zmienia się znacznie. Na plus! Choć zgadzam się raczej ze zdaniem [i]kretynofila[/i], to odwaga i postawienie sprawy wprost jest &#8211; wreszcie &#8211; godne nowych mediów.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: ptrk</title>
		<link>http://nobigwords.ntxt.net/2009/03/22/red-stanio-i-powrot-merytoryki-do-gazetapl/comment-page-1/#comment-75</link>
		<dc:creator>ptrk</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 22 Mar 2009 20:22:40 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://nobigwords.ntxt.net/?p=146#comment-75</guid>
		<description>To samo usłyszałem dziś w TVN24: niektóre miasta, takie jak właśnie Szczecin, dopiero teraz zaczynają cenowe obniżki. Myślę, że Katowice (czy Górny Śląsk ogólnie) podobnie. Co do liczby mieszkań, w 2006 śledziłem na bieżąco portal tabelaofert.pl i wtedy 10 000 dostępnych ofert w Warszawie to był sufit. Jeśli teraz spadła liczba transakcji, więc te 30 tys. pewnie i jest śmieszne, ale wyłącznie w kontekście liczby chętnych, a nie liczby realnie &#039;zdolnych&#039;. Natomiast, skoro cykl jest 2 letni, to zamrożenie inwestycji pod koniec 2008 obniży podaż chyba najwcześniej na koniec 2010? Tym bardziej, że liczba oddanych do użytku mieszkań na przełomie 2008/09 jest rekordowa &lt;a href=&quot;http://licznikmieszkan.atspace.com/GUS.html&quot; rel=&quot;nofollow&quot;&gt;(za GUS)&lt;/a&gt;.
A bieżący wykres z liczbą ofert wspomnianego portalu jest na stronie &lt;a href=&quot;http://licznikmieszkan.atspace.com/&quot; rel=&quot;nofollow&quot;&gt;http://licznikmieszkan.atspace.com/&lt;/a&gt;.

</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>To samo usłyszałem dziś w TVN24: niektóre miasta, takie jak właśnie Szczecin, dopiero teraz zaczynają cenowe obniżki. Myślę, że Katowice (czy Górny Śląsk ogólnie) podobnie. Co do liczby mieszkań, w 2006 śledziłem na bieżąco portal tabelaofert.pl i wtedy 10 000 dostępnych ofert w Warszawie to był sufit. Jeśli teraz spadła liczba transakcji, więc te 30 tys. pewnie i jest śmieszne, ale wyłącznie w kontekście liczby chętnych, a nie liczby realnie &#8216;zdolnych&#8217;. Natomiast, skoro cykl jest 2 letni, to zamrożenie inwestycji pod koniec 2008 obniży podaż chyba najwcześniej na koniec 2010? Tym bardziej, że liczba oddanych do użytku mieszkań na przełomie 2008/09 jest rekordowa <a href="http://licznikmieszkan.atspace.com/GUS.html" rel="nofollow">(za GUS)</a>.<br />
A bieżący wykres z liczbą ofert wspomnianego portalu jest na stronie <a href="http://licznikmieszkan.atspace.com/" rel="nofollow">http://licznikmieszkan.atspace.com/</a>.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: roman</title>
		<link>http://nobigwords.ntxt.net/2009/03/22/red-stanio-i-powrot-merytoryki-do-gazetapl/comment-page-1/#comment-74</link>
		<dc:creator>roman</dc:creator>
		<pubDate>Sun, 22 Mar 2009 16:48:23 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://nobigwords.ntxt.net/?p=146#comment-74</guid>
		<description>pracuję w firmie deweloperskiej. przeczytałem artykuły od rynku mieszkaniowym. panu Stanio ucieka ważny szczegół. Podnieca się, że pomimo kryzysu w końcówce 2008 oddano bardzo dużo mieszkań. Tylko, że to jest owoc decyzji z 2006 roku, gdyż cykl budowlany trwa 2 lata. ważniejsze jest to ile inwestycji rusza realnie i ile jest kontynuowanych/ mrożonych. Tu sytuacja wygląda tak, że istotne spowolnienie nastąpiło w połowie 2008 a zamrozenie w 80% jesienią 2008. Oznacza to, że już w połowie 2009 podaż będzie mizerna a za 12 miesiecy będzie praktycznie zerowa. dzisiajsza liczba - 30 tys mieszkań to jest śmieszna wielkość i to tak jakby ktoś dziwił się, ze w sklepie leży towar na półkach. Mieszkania nie psują się jak mięso czy owoce w markecie. inna sprawa. rynek Warszawy, Wrocławia i Krakowa to zupełnie inny rynek jak rynek Szczecina czy Łodzi. W wraszawie mieskzania były pod 12, 15, 20 tys zł. Jest z czego spadać! w Szczecinie mieszkania max kosztowały 6000, ale średnio 5 tys. To są różne światy i 
chyba jest błędem wrzucanie tych rynków do jednego worka.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>pracuję w firmie deweloperskiej. przeczytałem artykuły od rynku mieszkaniowym. panu Stanio ucieka ważny szczegół. Podnieca się, że pomimo kryzysu w końcówce 2008 oddano bardzo dużo mieszkań. Tylko, że to jest owoc decyzji z 2006 roku, gdyż cykl budowlany trwa 2 lata. ważniejsze jest to ile inwestycji rusza realnie i ile jest kontynuowanych/ mrożonych. Tu sytuacja wygląda tak, że istotne spowolnienie nastąpiło w połowie 2008 a zamrozenie w 80% jesienią 2008. Oznacza to, że już w połowie 2009 podaż będzie mizerna a za 12 miesiecy będzie praktycznie zerowa. dzisiajsza liczba &#8211; 30 tys mieszkań to jest śmieszna wielkość i to tak jakby ktoś dziwił się, ze w sklepie leży towar na półkach. Mieszkania nie psują się jak mięso czy owoce w markecie. inna sprawa. rynek Warszawy, Wrocławia i Krakowa to zupełnie inny rynek jak rynek Szczecina czy Łodzi. W wraszawie mieskzania były pod 12, 15, 20 tys zł. Jest z czego spadać! w Szczecinie mieszkania max kosztowały 6000, ale średnio 5 tys. To są różne światy i<br />
chyba jest błędem wrzucanie tych rynków do jednego worka.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

