<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>nobigwords.ntxt.net &#187; przekaz</title>
	<atom:link href="http://nobigwords.ntxt.net/tag/przekaz/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://nobigwords.ntxt.net</link>
	<description>not too big words not only about web</description>
	<lastBuildDate>Thu, 08 Dec 2011 23:35:48 +0000</lastBuildDate>
	<language>en</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3</generator>
		<item>
		<title>chcesz przestrzeni, masz poczucie.</title>
		<link>http://nobigwords.ntxt.net/2009/04/07/chcesz-przestrzeni-masz-poczucie/</link>
		<comments>http://nobigwords.ntxt.net/2009/04/07/chcesz-przestrzeni-masz-poczucie/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 07 Apr 2009 21:51:26 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Piotr Tomaszewski</dc:creator>
				<category><![CDATA[media]]></category>
		<category><![CDATA[reklama]]></category>
		<category><![CDATA[rynek]]></category>
		<category><![CDATA[tekst]]></category>
		<category><![CDATA[Uncategorized]]></category>
		<category><![CDATA[życie]]></category>
		<category><![CDATA[copy]]></category>
		<category><![CDATA[halls]]></category>
		<category><![CDATA[marketing]]></category>
		<category><![CDATA[przekaz]]></category>
		<category><![CDATA[telewizja]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://nobigwords.ntxt.net/2009/04/07/chcesz-przestrzeni-masz-poczucie/</guid>
		<description><![CDATA[Nosi mnie już, kiedy kolejny blok reklamowy trwa kolejne 20 minut. Czasem z nudów próbuję zrozumieć przekaz co bardziej nachalnego spotu. No i proszę: &#8220;Kiedy brakuje Ci przestrzeni, żeby odetchnąć, Halls zapewni Ci wyjątkowe poczucie świeżości&#8221;. Potrzebowałeś przestrzeni, dostałeś świeżość, a właściwie tylko poczucie&#8230; No to, kurwa, strzał w dziesiątkę.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Nosi mnie już, kiedy kolejny blok reklamowy trwa kolejne 20 minut. Czasem z nudów próbuję zrozumieć przekaz co bardziej nachalnego spotu. No i proszę: <em>&#8220;Kiedy brakuje Ci przestrzeni, żeby odetchnąć, Halls zapewni Ci wyjątkowe poczucie świeżości&#8221;</em>. Potrzebowałeś przestrzeni, dostałeś świeżość, a właściwie tylko poczucie&#8230; No to, kurwa, strzał w dziesiątkę.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://nobigwords.ntxt.net/2009/04/07/chcesz-przestrzeni-masz-poczucie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>morizony, cluetrain i PR</title>
		<link>http://nobigwords.ntxt.net/2008/08/13/morizony-fajna-firma/</link>
		<comments>http://nobigwords.ntxt.net/2008/08/13/morizony-fajna-firma/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 13 Aug 2008 22:31:19 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Piotr Tomaszewski</dc:creator>
				<category><![CDATA[reklama]]></category>
		<category><![CDATA[tekst]]></category>
		<category><![CDATA[życie]]></category>
		<category><![CDATA[komunikat]]></category>
		<category><![CDATA[manifest]]></category>
		<category><![CDATA[marketing]]></category>
		<category><![CDATA[misja]]></category>
		<category><![CDATA[morizon]]></category>
		<category><![CDATA[PR]]></category>
		<category><![CDATA[praca]]></category>
		<category><![CDATA[przekaz]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://nobigwords.ntxt.net/?p=30</guid>
		<description><![CDATA[Jest taka książka &#8220;Manifest Cluetrain&#8221;, wydana w polskiej wersji osiem lat temu (autorzy: R. Levine, Ch. Locke, D. Searls i D. Weinberger, tłumacz: Katarzyna Thomas i Małgorzata Cichy). Choć niezwykle wręcz przekonująca i bardzo humanistyczna mimo tematyki okołointernetowej, to jej przesłanie nie trafi do umysłów wielu szefów wielu firm przez wiele lat. Na pewno nie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Jest taka książka <a title="rynek to rozmowy - cluetrain" href="http://www.cluetrain.com/" target="_blank">&#8220;Manifest Cluetrain&#8221;</a>, wydana w polskiej wersji osiem lat temu (autorzy: <strong>R. Levine, Ch. Locke, D. Searls i D. Weinberger, </strong>tłumacz: Katarzyna Thomas i Małgorzata Cichy). Choć niezwykle wręcz przekonująca i bardzo humanistyczna mimo tematyki okołointernetowej, to jej przesłanie nie trafi do umysłów wielu szefów wielu firm przez wiele lat. Na pewno nie trafiło <a title="tam gdzie pracowałem" href="http://rednetproperty.com" target="_blank">tam gdzie pracowałem </a>do niedawna. Czemu się czepiam? Ano temu, że znalazłem przypadek przeciwny, dający otuchę i po prostu fajny. Do rzeczy: chodzi o język i sposób komunikowania się firmy ze światem. To, czego nie cierpię, to takie teksty: <em>&#8220;prężnie rozwijającą się polska firma, przed którą rynek nie ma tajemnic tak w Polsce, jak i za granicą.  Kompleksowe usługi i wszechstronność w działaniu wyróżnia X w branży.[...]</em>&#8221; albo <em>&#8220;Jesteśmy dynamicznie rozwijającą się firmą, działającą w najnowocześniejszych sektorach gospodarki. Przywiązujemy wielką wagę do bezpieczeństwa i wysokiej jakości swiadczonych usług&#8230;</em>&#8221; Pierdu pierdu.</p>
<p>Dla kontrastu mam, jakby żywcem ze wspomnianego Manifestu wyjęty, blog pracowników firmy morizon.pl, nowego portalu nieruchomości. Szacunek za otwarty i swobodny sposób wyrażania się, za szerokie horyzonty i wreszcie gratulacje za sposób zarządzania współpracownikami, jaki opisują. <a title="blog morizon - rozmyślania nad nazwą" href="http://www.morizon.pl/blog/2008/03/25/morizoneo/#more-37" target="_blank">Posty Moniki Rudnickiej</a> czytam z przyjemnością i zainteresowaniem, nawet jeśli nie zawsze zgadzam się z Jej opinią (np. o nazwie morizon). <a title="blog morizon - raj dla programistów" href="http://www.morizon.pl/blog/2008/04/11/raj-dla-programisty-czesc-2/#more-59" target="_blank">Teksty Artura Jedlińskiego</a> podobnie, zwłaszcza że akurat organizacja pracy zespołu to mój temat miesiąca. Oboje piszą we własnym imieniu i nie muszą podpierać się bełkotem pseudomarketingowym żeby dać odczuć w jak fajnej firmie pracują. Nie wiem czy ta firma fajna rzeczywiście jest &#8211; ale chodzi mi o jakość komunikatu, o to że wyraża prawdziwe emocje i zainteresowanie zamiast tępego tłuczenia &#8220;prężnością&#8221; i &#8220;dynamiką&#8221;.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://nobigwords.ntxt.net/2008/08/13/morizony-fajna-firma/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

