sztuczki z TomTom One – logger, mp3, video, itd.

Całkiem niedawno dopiero znalazłem w sieci, że TomTom jest oparty na linuksie. Od razu wyobraźnia podsunęła mi obraz serwera Apache z PHP i MySQL, działającego przez USB i udostępniającego strony z aktualną… ale spokojnie, aż tak dobrze nie jest. Okazuje się, że przenoszenie oprogramowania z wersji x86, czyli najpopularniejszej, na tomtomowego ArmLinux, nie jest trywialne. Udostępniono jednak parę gadżetów, np.: ciągłe zapisywanie pozycji do pliku (logger), konsolę ekranową (ale tragicznie nieużywalną), no i dostępne oryginalnie tylko w wyższych wersjach — odtwarzacz mp3, a nawet video. Instalacja wszystkich tych dóbr jest dość prosta, polega bowiem na skopiowaniu plików przez USB. Sam wypróbowałem konsolę i logger, jakoś nie jara mnie słuchanie muzyki z głośniczka Toma…

Więcej informacji i bieżące osiągnięcia amatorów psucia zabawek pod adresem www.opentom.org. Aha, wszystko to zupełnie legalne, bo firma TomTom opublikowała zmodyfikowany system jako OpenSource, pozostawiając sobie prawa do aplikacji nawigacyjnej i map.

eksportowanie AVI z kanałem alpha z Flasha

Ucieszony możliwością importu nakładek filmowych z kanałem alpha, czyli przezroczystością, postanowiłem tej radosnej opcji użyć. Minęło pół dnia, kiedy dowiedziałem się wreszcie jak. Chociaż podejrzewałem jakiś trick w Ulead Video Studio 11 (ach te uprzedzenia!) to dotyczył on jednak Flasha. Otóż eksport AVI z kanałem alpha (32 bity, Plik->Eksportuj->Eksportuj film…) owszem eksportuje kanał alpha, ale… zasłonięty kolorem tła. Nie wiedzieć czemu, puste tło jest traktowane jak obiekt nieprzezroczysty. Rozwiązanie? Dodać do palety kolorów próbkę np. białą, ale koniecznie z alpha=100% i we ustawieniach dokumentu (Modyfikuj->Dokument) ustawić kolor tła z tej próbki. Potem, przy eksporcie, pamiętać tylko o zapisie bez kompresji, bo VS nie uwzględnia przezroczystości w skompresowanych nakładkach…

Z życzeniami dużych pamięci masowych…

Ulead Video Studio 11 i wczytywanie SWF

Nabyłem drogą kupna program do twórczości filmowej w dziedzinie wesel i pierwszych komunii, czyli amatorskiej edycji video. Niektórzy określają go mianem “półprofesjonalnego”, ale niestety to brakujące pół daje się we znaki. Jednak ja nie o tym, program zdaje egzamin, ale za diabła nie chce wczytywać SWFów, które mogą służyć jako maski czy elementy animacji. Mimo, że z interfejsu, pomocy i opisu programu wynika że powinien. Jak się okazało, nie wczytuje ich wtedy, gdy mamy zaktualizowany odtwarzacz Flash… Aby problemu się pozbyć, należy pobrać niniejszy plik i umieścić go w katalogu %systemroot%\system32\Macromed\Flash na dysku systemowym oczywiście. Rozwiązanie znalazłem dzięki bazie wiedzy Corela.

Aha, trzeba potem klasycznie zamknąć VS i uruchomić ponownie.